O SPORTIS SFC

Sportis Social Football Club to klub piłkarski założony 2018 roku. Siedziba klubu znajduje się w Bydgoszczy, a zespół rozgrywa swoje  w Łochowie. Jest to innowacyjny projekt piłkarski oparty na dążeniu do promocji sportu.

01. NAJNOWSZE INFORMACJE

02. KONTAKT

Z uwagi na trwającą przerwę w rozgrywkach Ekstraligi kobiet oraz Centralnej Ligi Juniorek do lat 17 w drugi weekend października na boiskach piłkarskich zobaczymy tylko dwa zespoły należące do #SPORTisFAMILY.
Czas na spotkania 10. kolejki kujawsko-pomorskiej IV Ligi! W sobotę o godzinie 14:00 piłkarze Sportis SFC Łochowo powalczą o kolejne zwycięstwo w tym sezonie w wyjazdowym pojedynku z Notecianką Pakość.

TELEFON:  +48 52 506 56 90

EMAIL:     BIURO@SPORTISFC.COM

ADRES:    DŁUGA 16

 85-034 BYDGOSZCZ,  POLSKA

Projekt i wykonanie: 

strony internetowe Bydgoszcz

Ana Barjaktarović trafiła do drużyny Sportis w przerwie zimowej. Jak sama przyznaje, w ciągu kilku miesięcy spędzonych w Bydgoszczy, poznała wielu wyjątkowych ludzi. W kolejnej rozmowie z cyklu SPORTisINTERVIEW napastniczka Sportis KKP opowiedziała nam między innymi o atmosferze związanej z grą w naszym mieście, różnicach w piłce serbskiej i polskiej oraz przedstawiła rady dla piłkarek, które dopiero rozpoczynają profesjonalną karierę.

SPORTisINTERVIEW – ANA BARJAKTAROVIĆ

01 czerwca 2021

Szymon Kołodziejski, Sportis Social Football Club: Jak oceniasz pół roku spędzone w Bydgoszczy. Jest to udany czas w Twojej karierze?

 
Ana Barjaktarović, piłkarka Sportis KKP Bydgoszcz: Częścią SPORTisFAMILY stałam się w połowie sezonu. Zmiana klubu wiąże się z koniecznością przystosowania się do nowego otoczenia, ale myślę, że zaadaptowałam się bardzo dobrze. Szczerze uważam, iż moje przybycie tutaj jest dużym krokiem w karierze.


Jak opisałabyś atmosferę i ludzi w Polsce?


Oczywiście przyjazd sprawił, że poznałam nowych ludzi i nową kulturę. Jestem zachwycona tym, jak wszyscy mnie zaakceptowali - począwszy od koleżanek z drużyny, poprzez zarząd klubu, aż po ludzi, których spotkałam również poza boiskiem. Czuję się, jakbym mieszkała w Bydgoszczy od dłuższego czasu. Ludzie są bardzo uprzejmi i każdy stara się, abym czuła się dobrze oraz była akceptowana.

 

Dlaczego wybrałaś Sportis KKP Bydgoszcz? Co Ci się spodobało w tym projekcie?


Wybór Sportis KKP nie był trudną decyzją. Klub stawia na młodych zawodników, co mi odpowiada, jeśli weźmiemy pod uwagę mój wiek i wizję piłki nożnej. Myślę, że w następnym okresie ciągła ciężka praca przyniesie nam jeszcze lepsze wyniki.

 

Za czym najbardziej tęsknisz, będąc tysiące kilometrów od Belgradu?


Bardzo dobrze przystosowałam się do życia w Bydgoszczy, ale oczywiście tęsknię za rodziną i przyjaciółmi w Serbii. Zaakceptowałam jednak życie profesjonalnego sportowca, które wymaga spędzania z nimi mniejszej ilości czasu.

 

Czy widzisz duże różnice pomiędzy grą w lidze polskiej i serbskiej?


Piłka nożna kobiet w Serbii jest w cieniu piłki nożnej mężczyzn. W porównaniu z innymi krajami kobiecy futbol nie jest zbyt rozwinięty. W piłkę nożną gra tylko kilka tysięcy dziewcząt. Mimo to, jeśli chodzi o jakość, Serbia ma bardzo dobrą ligę. Polska liga jest lepsza jakościowo od serbskiej, ale ma zupełnie inny styl. Tutaj kładzie się nacisk na fizyczność, poświęcenie i bojowość na boisku, podczas gdy w Serbii skupia się na technice oraz technicznych elementach gry.

 

Czy uważasz, że mogłyście powalczyć o coś więcej niż 10. miejsce w tabeli i czy wpływ na wyniki miały kontuzje najlepszych dziewczyn w drużynie?

 

No cóż, w pierwszej części sezonu Sportis KKP miał lepsze wyniki niż w drugiej. Dużo kontuzjowanych zawodniczek musiało przejść operacje... Tuż przed rundą wiosenną, w okresie przygotowawczym, wygrywaliśmy każdy mecz towarzyski. W miarę upływu sezonu kluczowe zawodniczki łapały kontuzje, a jakość gry zaczęła spadać, podobnie jak nasze miejsce w tabeli. Wiele z kontuzjowanych koleżanek już wkrótce będzie gotowych do gry. W następnym sezonie wierzymy, że odniesiemy więcej sukcesów i zajmiemy wyższe miejsce w tabeli.

 

Przychodzicie również na mecze piłkarzy. Nawet gdy było bardzo zimno, kibicowałyście Sportis SFC Łochowo. Widać, że mogą liczyć na Wasze wsparcie.

 

Postrzegamy zawodników męskiej drużyny piłkarskiej jako ważną część wielkiej rodziny Sportis. Kiedy tylko obowiązki pozwalają nam na wyjazd, oba zespoły wzajemnie się wspierają.

 

Część piłkarek zbyt szybko rezygnuje z gry, poświęcając czas innym zajęciom. W jaki sposób przekonałabyś je do sportu, tak aby mogły one uwierzyć, że są w stanie coś osiągnąć?

 

Wiele dziewczyn poddaje się, zanim jeszcze zaczną na dobre grać w piłkę nożną, ze względu na brak wsparcia rodziny i otoczenia. Ja miałam szczęście, że moja rodzina zawsze bardzo mnie wspierała, co motywowało i zawsze popychało do przodu, aż do profesjonalnej kariery. Chciałabym okazać wsparcie każdej dziewczynie, która pragnie zostać profesjonalnym sportowcem, szczególnie w piłce nożnej. Mogę im powiedzieć, żeby nie rezygnowały ze swoich marzeń oraz nie pozwoliły, aby jakiekolwiek przeszkody powstrzymały je przed osiągnięciem zawodowego sukcesu. Sukces nie jest gwarantowany dla nikogo, więc wszyscy musimy ciężko pracować na swoje szczęście, być cierpliwi i wytrwali.

 

#SPORTisINTERVIEW

#SPORTisFAMILY

05 października 2022
Z uwagi na trwającą przerwę w rozgrywkach Ekstraligi kobiet oraz
03 października 2022
38-letnia napastniczka Agata Stępień oraz 22-letnia pomocniczka Martyna Boguszyńska nie
29 września 2022
WSG/Sportis KKP II Bydgoszcz zdobył Okręgowy Puchar Polski K-PZPN kobiet!
05 października 2022
Z uwagi na trwającą przerwę w rozgrywkach Ekstraligi kobiet oraz Centralnej Ligi Juniorek do lat 17 w drugi weekend października na boiskach piłkarskich zobaczymy tylko dwa zespoły należące do #SPORTisFAMILY.
05 października 2022
Czas na spotkania 10. kolejki kujawsko-pomorskiej IV Ligi! W sobotę o godzinie 14:00 piłkarze Sportis SFC Łochowo powalczą o kolejne zwycięstwo w tym sezonie w wyjazdowym pojedynku z Notecianką Pakość.
03 października 2022
Ostre strzelanie w Łochowie! W rozegranym w sobotę spotkaniu 9. kolejki kujawsko-pomorskiej IV Ligi piłkarze Sportis SFC Łochowo pokonali przed własną publicznością 6-3 Pol-Osteg Pomorzanina Serock. Aż cztery bramki dla