O SPORTIS SFC

Sportis KKP to innowacyjny projekt oparty na dążeniu do promocji sportu. Naszym celem jest, aby klub piął się w górę. Chcemy, aby Sportis był rozpoznawalny w całej Polsce. Obecnie występujemy w Ekstralidze kobiet.

01. NAJNOWSZE INFORMACJE

02. KONTAKT

Weronika Helinska to jedna z najważniejszych zawodniczek w drużynie Sportis KKP Bydgoszcz. W ostatnim spotkaniu ligowym obrończyni zdobyła nie tylko bramkę, ale również uznanie kibiców, którzy nagrodzili piłkarkę nagrodą MVP
Podopieczni trenera Roberta Wójcika podejmują kolejną czołową drużynę kujawsko-pomorskiej IV Ligi – Spartę Brodnica. Po prawie miesięcznej przerwie do gry powracają juniorki Sportis KKP Bydgoszcz, które w meczu Centralnej Ligi

TELEFON:  +48 52 506 56 90

EMAIL:  BIURO@SPORTISFC.COM

ADRES:  DĘBOWA 17 D, ŁOCHOWO

BYDGOSZCZ, POLSKA

Projekt i wykonanie: 

strony internetowe Bydgoszcz

Michał Kalitta wczesną wiosną powrócił do Sportis z wypożyczenia do Pomorzanina Toruń. Młody napastnik prezentował się z meczu na mecz coraz lepiej i stał się pewnym punktem drużyny. W kolejnej rozmowie z cyklu SPORTisINTERVIEW piłkarz opowiedział o dużej odpowiedzialności, spoczywającej na zawodniku grającym na „dziewiątce”, wskazał kandydata do zdobycia nagrody dla najlepszego strzelca na Euro oraz opisał rodzinno-sportowe relacje z siostrą.

SPORTisINTERVIEW – MICHAŁ KALITTA

22 czerwca 2021

Szymon Kołodziejski, Sportis Social Football Club: Czy Twoim zdaniem dobry napastnik powinien stać w okolicy pola karnego i czekać na tę jedną okazję, czy sam musi zaangażować się w rozegranie akcji?

 
Michał Kalitta, piłkarz Sportis SFC Łochowo: Piłka nożna się zmienia. Coraz wyraźniej widać, że napastnicy biorą udział w rozgrywaniu akcji. W ostatnim sezonie Harry Kane miał około piętnastu asyst. Robert Lewandowski również zmienił swój styl gry i coraz częściej schodzi po piłkę, a jeszcze kilka lat temu był uważany za typowego napastnika, który czeka na futbolówkę w polu karnym. Ja także jestem tego zdania, że napastnik powinien brać udział w rozgrywaniu akcji.


Napastników, w przeciwieństwie do graczy z innych pozycji, rozlicza się z bramek i liczb. Jest to pewne utrudnienie, czy jednak gra w ataku nie różni się od gry na innych pozycjach?


Uważam, że myślenie o tym się zmienia, ale ludzie jednak zawsze będą na to patrzeć... Ja osobiście czuję się z tym dobrze i sam jestem zły na siebie, jak nie strzelę bramki w meczu, nawet kiedy wygrywamy. Każdy napastnik musi być w jakiś sposób egoistą, mimo iż gra w sporcie drużynowym.

 

A jeśli napastnik wpada w kryzys i nie strzela bramek, dajmy na to przez cztery czy pięć spotkań. Co powinien zrobić w takiej sytuacji?


Sam byłem w takich sytuacjach i jest to nieprzyjemny okres. Uważam, że zawodnik powinien zresetować się mentalnie. Jednak kiedy wyjdziesz z tego dołka, to łapiesz dobrą formę na dłuższy czas. Dużą rolę w tym czasie odgrywa wsparcie kolegów z drużyny i trenera.

 

Jesteś jeszcze bardzo młodym i perspektywicznym zawodnikiem. Czy będąc w takim wieku, należy podwójnie starać się na boisku, aby liczyć na to, że wypatrzy cię skaut z klasowego klubu?

Nigdy nie lubiłem takiego myślenia. Dużo młodych zawodników tak do tego podchodzi i nie mogą pokazać swoich umiejętności. Trzeba robić swoje i grać jak najlepiej. Nie można specjalnie się „spinać”, ponieważ często mamy efekt odwrotny do tego, którego oczekujemy.

Z pewnością śledzisz Euro2020. Widzisz już jakiegoś kandydata do nagrody najlepszego strzelca i dlaczego uważasz, że to właśnie ten piłkarz zdobędzie najwięcej goli?

Cristiano Ronaldo lub Romelu Lukaku są zawodnikami, którzy mają wszystkie cechy, jakie powinien mieć napastnik. Obaj grają również w dobrych zespołach, które mogą daleko zajść w turnieju, dlatego stawiam na kogoś z tej dwójki. Po cichu liczę też na Roberta Lewandowskiego. Po meczu z Hiszpanią są jakieś nadzieje, jednak nie ma co ukrywać, że nasza sytuacja nie jest ciekawa i w środę czeka nas bardzo ważny mecz. Mimo to cały czas wierzę w naszą reprezentację.

Twoje początki wiosną były trudne, ale pod koniec rundy wyglądałeś już wyśmienicie. Co wpłynęło na fakt, że potrzebowałeś kilka tygodni, aby wejść na wysokie obroty?

Uważam, że za bardzo chciałem. To jest to, o czym mówiłem wcześniej. Sam nie wiem, dlaczego tak było, ale wiedziałem, że będzie dobrze. Trzeba było wrzucić trochę na luz, ale również nie można zapominać, że Marcin Krzywicki był wtedy w bardzo dobrej dyspozycji i to mnie także bardzo motywowało w tamtym okresie.

 

Zakładasz sobie na przyszły sezon jakąś minimalną granicę bramek do zdobycia, czy spokojnie będziesz czekał na każde spotkanie po kolei, licząc na wykorzystanie swoich sytuacji?

W przyszłym sezonie chce zostać najlepszym strzelcem w lidze! Wierzę w swoje umiejętności i wiem, że ze wsparciem kolegów z zespołu, jestem w stanie to osiągnąć. Oczywiście cel numer jeden to awans ze Sportis do III Ligi.

Jaki był Twoim zdaniem powód aż tak wysokich porażek z Zawiszą i Włocłavią?

Trudno powiedzieć... Myślę, że zabrakło nam trochę charakteru. Z Zawiszą straciliśmy dwie bramki w doliczonym czasie, a przez drugą połowę byliśmy moim zdaniem lepszym zespołem. Podobnie było z Włocłavią. Przy wyniku 2:1 i grze jak równy z równym, goście strzelili nam dwie bramki chyba w trzy minuty. Na pewno nie byliśmy drużyną gorszą od naszych rywali i wyniki nie powinny być aż tak wysokie.

Grałeś jesienią w Pomorzaninie Toruń. Myślisz, że torunianie, po tym jak spadli, będą znowu groźnym rywalem w walce o III Ligę?

Pomorzanin to bardzo charakterny zespół, jednak nie wiem, jaka jest Ich wizja na przyszły sezon. Wydaje mi się, że jeżeli w zespole zostanie większa liczba zawodników z tego sezonu, to będzie to bardzo trudny rywal.

Pochodzisz ze sportowej rodziny, a ostatnio Twoja siostra osiągnęła wielki sukces na Drużynowych Mistrzostwach Europy, zdobywając wraz z koleżankami i kolegami złoty medal. Czy wspieracie siebie nawzajem i motywujecie do ciężkiej pracy?

 

Rodzice od małego „zaszczepili” w nas pasję do sportu. Czuję od siostry wsparcie. Myślę, że Ona również. Od małego zawsze ze sobą w jakiś sposób rywalizowaliśmy i do dzisiaj nam trochę z tego pozostało. Cieszę się z Jej osiągnięć, ale to nie jest jeszcze szczyt możliwości i oboje jesteśmy na początku swojej „kariery”.

#SPORTisINTERVIEW

#SPORTisFAMILY

21 października 2021
Podopieczni trenera Roberta Wójcika podejmują kolejną czołową drużynę kujawsko-pomorskiej IV
21 października 2021
Przed piłkarzami Sportis SFC Łochowo spotkanie 12. kolejki kujawsko-pomorskiej IV
16 października 2021
Piłkarzom Sportis SFC Łochowo po raz kolejny nie udało się
21 października 2021
Weronika Helinska to jedna z najważniejszych zawodniczek w drużynie Sportis KKP Bydgoszcz. W ostatnim spotkaniu ligowym obrończyni zdobyła nie tylko bramkę, ale również uznanie kibiców, którzy nagrodzili piłkarkę nagrodą MVP
21 października 2021
Podopieczni trenera Roberta Wójcika podejmują kolejną czołową drużynę kujawsko-pomorskiej IV Ligi – Spartę Brodnica. Po prawie miesięcznej przerwie do gry powracają juniorki Sportis KKP Bydgoszcz, które w meczu Centralnej Ligi
21 października 2021
Przed piłkarzami Sportis SFC Łochowo spotkanie 12. kolejki kujawsko-pomorskiej IV Ligi. W sobotę o godzinie 14:00 ekipa prowadzona przez trenera Roberta Wójcika zmierzy się przed własną publicznością z jednym z

SPONSORZY KLUBU